Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinegroszek16 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM W GROSZKU 2 VER. 2
16614 odwiedzin | wpisów: 32, komentarzy: 180, obserwuje: 8

Jeszcze budowa, a już remont..

autor: groszek16 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

I stało się coś, czego się baliśmy..

Mamy wyciek wody! 

Tu serdeczne podziękowania dla mojego kolegi, który zwrócił nam uwagę na wodomierz - że najczulsze pokrętełko się non stop kręci.

Szukaliśmy długo, dokręcaliśmy co się da i dalej to samo. Aż do przedostatniej soboty. Uparłam się, że chcę złożyć szafkę do kotłowni. I złożyłam, a myjąc podłogę zajrzałam do rewizji w zabudowie regipsowej rur. I bingo!

Nie było widać od razu, trzeba było powiązać kilka faktów. W zabudowie rzucił się w oczy jakby ciemniejszy kolor tynku - mokry. Wepchałam rękę za rury, mokro. I wtedy olśnienie. Przecież na tej samej ścianie, ale od strony wiatrołapu zaczęła schodzić nam farba. Ale takim jakby paseczkiem, że byłam święcie przekonana, że zarysowało się po prostu ścianę jak wnosiło się łóżko. A mąż dosłownie kilka dni wcześniej pytała mnie czemu nam ta farba złazi dalej.
I okazało się być to niestety wilgocią..

Był hydraulik w zeszłym tygodniu, rozkuta część podłogi w kotłowni, dziś kujemy dalej, bo część złączek wykluczona, zostały dwa kolanka zaraz za zestawem wodomierzowym i ewidentnie wodę ciągnie stamtąd.

Nowy dom i już do remontu! :D

Nie życzę nikomu, dobrze że u nas udało się znaleźć źródło. Posprawdzajcie też swoje wodomierze, czy wszystko ok!

Miłego dnia!



Komentarze (5)
autor:karolinalabajczyk  dodano: 8 dni temu
O kurczaki!

Och, koniecznie napisz co bedzie dalej i pochwal się wnętrzami! 💜

Powodzenia 💜
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor:groszek16  dodano: 8 dni temu
Mam nadzieję, że dziś nas hydraulik nie wystawi i naprawi. Ale nie będziemy na razie robić nowej wylewki - poczekamy z miesiąc, żeby to wszystko obeschło i dopiero będziemy łatać i doklejać płytki.
Odpowiedź do groszek16
autor:karolinalabajczyk  dodano: 8 dni temu
Wiesz, u mnie tez ostatnio byla draka z plytkami. Opilki metalu mam na wszystkich plytkach.... Maaasakra.
Jeszcze niemieszkamy a juz zniszczone.
Ech!
Dobrze, ze zachcialo Ci sie tej szafki i ze doszliscie do tego!:) na pewno za ten miesiac zrobicie wszystko na picus glancus i nie bedzie sladu!:)
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor:groszek16  dodano: 7 dni temu
Czytałam i szczerze współczuję! Ja na etapie przed wprowadzką przeżywałam wszystko 10 razy bardziej. Zepsuta różnicówka spędzała mi sen z powiek przez długi czas, a to taka głupotka..
Więc doskonale Cię rozumiem.
Dziś czekam na hydraulika, mam nadzieję, że się pojawi i naprawi co trzeba. Ale na pocieszenie nerwów z tym wszystkim dziś pojawił się Pan z ziemią i plantują resztę, także jak dobrze pójdzie to w maju siejemy trawę i ustawiamy tymczasowy taras!!
autor:koliberek  dodano: 8 dni temu
Ojjj niedobrze, ale dodam, że u nas to samo... zaczął nam przeciekać sufit w wiatrołapie i okazało się z górnej łazienki z jednej z umywalek. Tak więc woda tam zakręcona, jest na szczęście druga umywalka i za jakiś czas zabierzemy się za rozkuwanie kafelek, ehhh takie życie, oby to na jakiejś złączce zaraz za kafelką i wymiana będzie prosta.... na razie sobie wszystko schnie i ubezpieczyciel niech pokrywa koszty :) Pozdrawiam :)
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:53570
Liczba wpisów:208837
Liczba komentarzy:885336
Liczba zdjęć:773269
Użytkownicy online:184